Kilka dni był w lecznicy, ale to nie wystarczyło na wygojenie się poamputacyjnych ran…. Czeka go jeszcze kastracja, bo operacji nie można już było przedłużać. Nie ma gdzie wrócić - TAM nikt nie zadba o prawidłowe wygojenie się ran, o bezpieczeństwo niepełnosprawnego Pimpusia…
Źle i smutno mi to pisać, znów prosić o Waszą pomoc…
Dzięki Państwa hojności z akcji na Wałbrzyskiej zostało nam 1089, 35zl. Z tych pieniędzy wysterylizowaliśmy jeszcze 3 kotki i dwa kocurki z „pojedynczych” łapanek (podane niżej) – czyli 300+120zł, zostało 669,35zł.
2011.12.17 – czarna koteczek z Rewolucji 15, dwa kociaki zabrane do dt
2011.12.08 – burasia z Felińskiego, dwa maluszki – chora dziewczynka i kocurek – leczone w dt
2011.11.28 – mała burasia z Targowej 15
2011.12.09 – młodziutki bury kocurek ze Zgierskiej
2011.11.28 – mały krówek z Targowej 15
Resztę pieniędzy przeznaczyliśmy na leczenie 177zł + szczepionki dla zagrożonych straszliwą chorobą – panleukopenią – 18 kotów z ul.Ossowskiego. Pięć brakujących szczepionek sfinansowała nam łódzka grupa Kotylion – bardzo dziękujemy.
Dzięki Państwa wpłatom na Wałbrzyską została nam ta rezerwa, która pozwoliła zareagować natychmiast, bez straty cennego czasu. Bardzo Wam dziękujemy za tę możliwość i za szansę ocalenia 18 kotów.
Więcej informacji – na wątku głównym FFA , str.111 viewtopic.php?f=1&t=122271&p=8352308#p8352308
Łódź - potrzebna pomoc finansowa na sterylizację kotów z opuszczonej posesji.
Wałbrzyska… uliczka na uboczu, długa, ma ponad 100 numerów. Domy stare i nowe, małe i duże, zamieszkałe i opuszczone.. I na samym końcu ulicy - opuszczona posesja. Stary dom, powybijane okna. Pusto, nikt nie mieszka od kilku lat. Wyprowadził się - zostawił zwierzęta.
Starego, ponad 17-letniego psa - bardzo łagodnego, ale wiek po nim widać - pies porusza się z trudem i bardzo powoli, tylne łapki szeroko rozstawione.
I kotkę? A może więcej kotów? Na pewno nie wysterylizowanych bo rozmnożyły się. Są tam kociaki 2,5 miesięczne - były cztery, jeden rudasek umarł. Drugi rudasek i czarnuszek bezpieczne - z pomocą wetek- Ań szukają domów. Biało-bura dziewczynka znalazła dom - bardzo lichy… ale oddać jej w lepsze ręce nie chcą… Są kociaki ok.5-6 miesięczne - czarny kocurek już wykastrowany wrócił, dziś złapała się malutka szylkretka, jeszcze jedno czarnidełko do złapania. Pewnie dałby się oswoić, bo czarnuszki są nieagresywne, a dzisiejsze „popisy” szylkreci (opisane na głównym naszym wątku str.101 http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=122271&start=1500) wynikły ze strachu. Ale nie mamy miejsc w dt. Musimy je wypuścić.
Są kociaki 8-10 miesięczne - łagodny pingwinek i burasek, już wypuszczone, miła pingwineczka - za dwa dni wraca… bo też nie mamy dla niej miejsca.. I dorosłe, jeszcze ich nie rozróżniam. Zwierzakami zajęli się sąsiedzi - starsi ludzie, niebogaci emeryci. Wspólnym wysiłkiem zbudowali coś w rodzaju zadaszonego boksu dla psa, z ciepła budą w środku. Koty też mają komórkę, od wewnątrz wyłożoną styropianem. Wszystkie zwierzaki są karmione i kochane przez tych dobrych ludzi, potrafią o każdym opowiadać godzinami. Ale z emerytur, po zakupie karmy dla ponad 20 kotów i dużego psa nie wystarcza już na sterylki, kastracje, czy na leczenie…. Opiekunowie kotów nie złapią ani nigdzie nie dowiozą - są naprawdę zbyt starzy i słabi….
Te są już złapane i wysterylizowane albo w lecznicy czekają na zabieg. Trzy kocurki i kotka złapane 15.11.2011 – mały czarny i rudasek to kociaki, szukają ds.
Dwie szylkretki i coś złapane dziś rano.
Na razie 7 kotów do sterylek / kastacji. Z ponad 20tu. Dwa kociaki zaszczepione i odrobaczone czekają na ds. Koszty?
Jeszcze nie wiem dokładnie, ale wstępnie ponad 600zł. Za te 7 kotów i dwa kociaki… Jest jeszcze prawie dwa razy tyle. Z doświadczenia - 2/3 kotek, 1/3 kocurków. Czyli pewnie jeszcze jakieś 1000zł. Nie mamy tych pieniędzy. Po prostu nie mamy.
Pomóżcie nam w tej akcji. Tam nie trzeba walczyć z kolekcjonerami i zwolennikami „naturalnej selekcji”. Nie trzeba zabierać kotów - nawet tych oswojonych. Można tam zostawić psa staruszka. Mają opiekę, jedzenie, ciepłe schronienie, miłość. Tam wystarczy wysterylizować. Potrzebny czas - na lapanki. Też go nie mamy, ale znajdziemy. Jeśli będziemy mieć za co wysterylizować..
Pomożcie tym kotom… Proszę..
Sterylizując je unikniemy tragedii umierających kociąt i rozpaczliwego wołania o pomoc dla 30-40 kotów za kilka miesięcy…
Nasze dane
Fundacja For Animals – Oddział Łódź
42-520 Dąbrowa Górnicza, Mizerkiewicza 12
nr konta 60 1370 1170 0000 1706 4855 2200
z dopiskiem – Wałbrzyska
KRS 0000 265 307 – koniecznie z dopiskiem “Łódź”
Zbiórka publiczna prowadzona w Łodzi na podstawie decyzji Marszałka Województwa Łódzkiego Nr.PZ.I.5010/268/2010
FFA Oddział Łódź z siedzibą w Łodzi informuje, że w ramach zbiórki
publiczne prowadzonej w Łodzi na podstawie decyzji Marszałka Województwa Łódzkiego Nr.PZ.I.5010/268/2010 zebrano w formie wpłat do skarbon stacjonarnych kwotę 11017,76zł (jedenaście tysięcy sto siedemnaście zł 76/100). Całość środków uzyskanych w ramach zbiórki publicznej została przeznaczona na wydatki związane ze sterylizacją i leczeniem bezdomnych zwierząt.”
Uczestnicz w promocji „Perfekcyjne żywienie” i wesprzyj naszą fundację.
W promocji karm 1stChoice klienci otrzymują bezpłatne opakowania karmy z kuponem promocyjnym.
Możesz swoją karmę przekazać potrzebującym.
Wypełnij kupon i wskaż naszą fundację a 1stChoice przekaże karmę do naszej fundacji.
Szczegóły akcji na stronie 1stChoice i na
facebook-u
Zachęcamy do wzięcia udziału w promocji i wsparcia potrzebujących zwierzaków.
FFA/Łódź z siedzibą w Łodzi informuje,
że w ramach zbiórki publicznej prowadzonej w Łodzi
na podstawie decyzji Marszałka Województwa Łódzkiego Nr.PZ.I.5010/20/2010 zebrano w formie wpłat do skarbon stacjonarnych kwotę 4909,57 zł
(cztery tysiące dziewięćset dziewięć zł 57/100).
Koszty związane z przygotowaniem zbiórki to: 592,2
( pięćset dziewięćdziesiąt dwa zł 20/100),
pozostałe środki uzyskane w ramach zbiórki publicznej zostały przeznaczone na wydatki związane ze sterylizacją i zakupem karmy dla bezdomnych zwierząt tj. 4317,37 ( cztery tysiące trzysta siedemnaście zł 37/100).
Pomóżcie!
Z uwagi na coraz większa liczbę zgłoszeń zwracamy się do wszystkich z prośbą o wsparcie finansowe lub rzeczowe. Talony na kastracje i sterylizacje z UMŁ się skończyły,a potrzeby są wciąż ogromne.
Nie chcemy odmawiać nikomu pomocy,ale nasze możliwości finansowe kurczą się w zastraszającym tempie. Prawdopodobnie w lipcu zaczniemy zbierać pieniądze do plastykowych puszek w związku ze zbiórką publiczną.Potrzebujemy chętnych właścicieli, którzy w swoich sklepach, salonach i biurach zgodzą się na ustawienie skarbonek.
Prosimy o kontakt: Monika 509 729 642, montes@o2.pl
Kolejny rok, kolejny wątek.
Ciągle z ta samą nadzieją, że będzie dużo sterylizacji i kastracji, jeszcze więcej dobrych domów, odpowiedzialnych karmicieli, mądrych ludzi gotowych do pomocy, więcej sponsorów i zdecydowanie mniej kociego i psiego nieszczęścia. I więcej ludzkiej świadomości, że zwierzę też cierpi, że ponosimy za nie odpowiedzialność. I że okrucieństwo wobec zwierzaka nie będzie bezkarne, albo karane w symboliczny, jak dotychczas bywało.
Z nadzieją, że udźwigniemy kolejny rok finansowo – 2011 był dla nas bardzo trudy pod tym względem, zrobiliśmy dużo, może nawet za dużo – jak na nasze realne możliwości. Cudem udało się związać koniec z końcem, ale na kolejny rok cudów nie liczymy…
Nadal sterylizacja wolnożyjących jest naszym głównym celem, nadal mamy koty do adopcji – w nowy rok wchodzimy z ponad 40 zwierzakami w domach tymczasowych. Mamy też kilka psiaków…
Bez zmian – pomagamy w leczeniu wolnożyjących kotów. Karmiciele stadek przez nas kastrowanych dostają regularnie fenbenat na odrobaczenie.
Będziemy też – w miarę możliwości – włączać się w inne akcje pomocowe, wspólnie z innymi kociolubnymi – np. w akcie budkowe, sterylizacyjne w większych skupiskach kotów.
Sterylizacje i kastracje 2012
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=137505
ROK 2012 – 4 sterylki, 5 kastracji, razem – 9
Sterylki – 4 (ze środków fundacyjnych i prywatnych) + … (talony miejskie)
Kastracje – 5 (ze środków fundacyjnych i prywatnych) + … (talony miejskie)
Leczenie – 9
STERYLIZACJA
4. 2012.01.13 – szylkretka z Kilińskiego 4,
3. 2012.01.09 – śliczna szylkretka ze Strykowa,
2. 2012.01.08 – Melody,
1. 2012.01.05 – Honey, kotka “wysterylizowana” w Dogu przez nacięcie uszka,
KASTRACJA
5. 2012.01.13 – pingwinek z Kilińskiego 4,
4. 2011.01.08 – kocurek spod Łodzi,
2-3. 2012.01.06 – dwa kocurki spod Łodzi,
1. 2012.01.05 – Łosoś, tymczasik
LECZENIE
8-9. 2012.01.10 – kocurki z 30km, robale / podejrzenie pp,
6-7. 2012.01.10 – dwa maleńkie zagilane szkieletory z Kilińskiego,
5. 2012.01.02 – powypadkowy psiak z torowika, amputacja łapki i ogona,
3-4. 2011.12.31 – kolejne dwa koty z Ossowskiego, prawdopodobnie panleukopenia,
2. 2011.12.29 – Dean, kociak z działek – pp,
1. 2011.12.09 – młodziutki bury kocurek ze Zgierskiej,
Sterylizacje i kastracje na dzień 29.12.2011
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=122271
ROK 2011 – 337 sterylek, 205 kastracji, razem – 542
Sterylki – 218 (ze środków fundacyjnych i prywatnych) + 119 (talony miejskie)
Kastracje – 146 (ze środków fundacyjnych i prywatnych) + 59 (talony miejskie)
Leczenie – 137,
Sterylizacje i kastracje na dzień 28.11.2010
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=99668
ROK 2010 – 188 sterylek, 142 kastracji, razem – 330
Sterylki – 177 (ze środków FFA, sponsoringu i środkow prywatnych) + 11 (talony miejskie)
Kastracje – 127 (ze środków FFA, sponsoringu i środkow prywatnych) + 15 (talony miejskie)
Sterylizacje i kastracje na dzień 31.12.2009
szczegóły: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=72736
Sterylki – 119 (ze środków FFA i prywatnych) + 46 (talony miejskie)
Kastracje – 65 (ze środków FFA i prywatnych) + 10 (talony miejskie)
ROK 2008 – 108 sterylek, 59 kastracji więcej nahttp://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=72736&start=0




